Sony Xperia Z2 – recenzja

Na dzisiejszego bohatera tekstu wybrałem kolejny model Sony – Xperię Z2. Po przygodzie z Z1 Compact postanowiłem sprawdzić, czy większy brat jest wart zainteresowania, czy to kompaktowy smartfon radzi sobie lepiej.

Wygląd i zawartość opakowania

Sony Xperia Z2 dotarła do mnie w płaskim, kwadratowym opakowaniu wraz ze słuchawkami, kablem USB oraz wtyczką do gniazdka zamieniającą ów kabel w ładowarkę sieciową. Poza tymi rzeczami, wewnątrz pudełka znajdowały się instrukcja oraz karta gwarancyjna – czyli standard.

Na pierwszy rzut oka Xperia Z2 wygląda identycznie jak Z1 Compact w większym wydaniu. Cóż, wszystko to spowodowane jest nowym wzornictwem Sony. Królują tu symetria i minimalizm oraz niestety powtarzalność. Obudowa Z2 to jednolita konstrukcja składająca się z aluminiowej ramki oraz szklanych paneli z przodu i z tyłu.

Sony Xperia Z2

Na bocznych krawędziach znajdują się gniazda kart microSIM oraz microSD osłonięte zaślepkami, przyciski włączania, regulacji głośności oraz aparatu, a także gniazdo stacji dokującej.

Przedni panel, poza 5,2-calowym ekranem skrywa dwa głośniki, po jednym na górze i na dole, diodę powiadomień oraz kamerę. Z tyłu znajduje się jedynie główny aparat i lampa błyskowa.

Telefon dostępny jest w trzech wersjach kolorystycznych: białej, czarnej oraz fioletowej. Do testów otrzymałem Xperię Z2 w kolorze białym.

Dokładne wymiary urządzenia to 146,80 x 73,30 x 8,20 mm (wysokość, szerokość, grubość).

Od razu po wzięciu Z2 do ręki czuć, że jest to solidny telefon – jego waga to 163 gramy. Smartfon wygodnie leży w dłoni oraz da się go obsługiwać jedną ręką, jednak tylny panel mógłby być pokryty materiałem antypoślizgowym zamiast szkłem, które jest podatne na rysowanie.

Wyświetlacz

Xperia Z2 została wyposażona w ekran IPS TFT o przekątnej 5,2-cala. Wyświetla on obraz w rozdzielczości FullHD. Wszystko, co oglądamy na urządzeniu jest bardz0 wyraźne, ale jak zwykle w przypadku Sony nie mogę się przekonać do kolorów, szczególnie ten biały, który jest mdły zamiast ostry, chłodny, jak u konkurencji.

Jakość obrazu nie zmienia się w zależności od tego, pod jakim kątem patrzymy na wyświetlacz. Również oświetlenie otoczenia w jakim korzystamy z urządzenia nie robi problemu, ponieważ Xperia bardzo dobrze reguluje podświetlenie ekranu w zależności od panujących warunków.

Sony Xperia Z2

System i specyfikacja

Testowany przeze mnie egzemplarz pracował pod kontrolą najnowszego Androida w wersji 4.4.4. Jak przystało na smartfona Sony, przeszedł on szereg zmian wizualnych, charakterystycznych dla japońskiego producenta.

„Pod maską” Xperii Z2 znalazło się miejsce dla czterordzeniowego procesora Qualcomm Snapdragon 801 taktowanego zegarem 2,3GHz oraz 3GB pamięci RAM. Do tego wszystkiego należy dodać jeszcze 16GB wewnętrznej pamięci. O ile pod względem miejsce na dane nie ma różnicy pomiędzy Z2 i Z1 Compact, o tyle procesor, a szczególnie ilość RAMu stawiają bohaterkę dzisiejszych testów na czele, nie tylko wśród modeli Sony.

Opisane powyżej połączenie powinno spisywać się rewelacyjnie, a jednak kilka razy rozczarowałem się płynnością działania, szczególnie gdy miało to miejsce podczas pisania wiadomości. Zdarzyło się kilka razy, że telefon nie bardzo wiedział co powinien teraz zrobić. Nie obwiniałbym jednak sprzętu, a raczej oprogramowanie. Tylko ciężko jednoznacznie ustalić w tym przypadku winnego. Ok, każdemu zdarzy się małe potknięcie.

Jak już jesteśmy przy oprogramowaniu, warto wspomnieć o aplikacjach dorzuconych od producenta, a jest tego sporo. Sam aparat posiada około dziesięciu apek (o których później), a to nie koniec, ponieważ można pobrać ich więcej. Do tego oczywiście klasyka od Sony czyli: Album, Wideo, Walkman, Xperia Lounge, Sony Select, SmartConnect oraz wiele, wiele innych, które dla jednych będą przydatne, a dla drugich będą tylko kolejną niepotrzebną pozycją w menu.

Poza tymi kilkukrotnymi wpadkami związanymi ze spadkiem wydajności, przez resztę czasu Xperia Z2 spisywała się tak, jak przystało na telefon z wysokiej półki.

Dane telefonu Sony Xperia Z2

Multimedia

Mocna specyfikacja Xperii Z2 pozwala na uruchamianie każdej, ale to każdej dowolnie wybranej gry dostępnej na telefony z Androidem. Nie ma problemów z najbardziej wymagającymi tytułami. Smartfonowi gracze mają szeroki wachlarz możliwości, od prostego „kółko i krzyżyk”, po takie pozycje jak GTA: San Andreas czy najnowsza Fifa.

Za oprawę dźwiękową podczas gry odpowiadają dwa głośniki. Bardzo dobrze, że kolejny producent zdecydował się na takie rozwiązanie, jest to duży plus pod względem multimedialności i jakości dźwięku Xperii. Nie wypadają tak dobrze jak te w HTC One M8, ale jest okej.

Poza głośnikami do dyspozycji użytkownika są słuchawki, które grają równie poprawnie.

Korzystanie z Internetu na 5,2-calowym ekranie jest wygodne, a zapas pamięci RAM pozwala na swobodne przeglądanie sieci i otwieranie kolejnych zakładek bez obaw o nagłe wyłączenie się przeglądarki.

Sony Xperia Z2

Aparat i kamera

Dwadzieścia megapikseli. Sporo, owszem, ale nie tylko megapikseli jest tu dużo. Po wciśnięciu małego przycisku na prawej krawędzi obudowy, Sony Xperia Z2 zamienia się w całkiem sprawny aparat cyfrowy. Do pełnoprawnej cyfrówki brakuje optycznego zbliżenia, ale liczbą opcji, megapikseli oraz efektów zawstydza niejeden aparat.

Jako smartfon do robienia zdjęć Z2 spisywała się rewelacyjnie. Fotki wykonane przy jej użyciu są szczegółowe, dobrze oddają kolory. Aparat szybko ustawia ostrość. Ale prawdziwa zabawa zaczyna się dopiero gdy wejdziemy w opcje efektów, a tam: możliwość rozmycia tła, rozszerzona rzeczywistość, kręcenie wideo w tempie 120 klatek na sekundę, możliwość zrobienia 61 zdjęć w 2 sekundy, wyszukiwanie w Internecie informacji o fotografowanym obiekcie. Jest tego tyle, że mógłbym zrobić osobną recenzje samego aparatu i dodatków do niego.

Wideo kręcone Zetką jest równie dobre jak zdjęcia, poza tym, że poza standardowym nagrywaniem w FullHD możemy nagrywać w rozdzielczości UHD (3840×2160 px).

Nie mogło także zabraknąć mniejszego, bo 2,2-megapikselowego aparatu na przednim panelu urządzenia. Zdjęcia robione za pomocą tego malucha wychodzą dobre jedynie gdy znajdujemy się w odpowiednio oświetlonym pomieszczeniu lub na dworze. Efekty aparatu nie są dostępne dla frontowej kamery.

Sony Xperia Z2 zdjęcie z aparatu

Bateria

Gdyby ktoś zaczepił mnie na ulicy i zapytał „Ej! Co jest największą zaletą Xperii Z2?” to jedną z pierwszych odpowiedzi na pewno byłaby bateria. Akumulator o pojemności 3200mAh pozwala na normalne korzystanie ze smartfonu przez ponad jeden dzień (Pisząc normalne mam na myśli: dużo smsów, non stop włączone WiFi, gdy nie jestem w zasięgu WiFi telefon łączy się z Internetem poprzez 3G/LTE, kilka rozmów telefonicznych, gry i inne aplikacje). Podczas testów udało mi się osiągnąć rekordowy wynik i Zet-Dwójka pracowała na jednym ładowaniu prawie cztery dni. Fakt, że bardzo ją oszczędzałem przez ten czas ale wątpię, żeby konkurencja wytrzymała tyle bez wyłączenia wszystkiego co się tylko da 😉

Sony Xperia Z2

Podsumowanie

Atak klonów, tak można by opisać obecne działania Sony w kwestii designu ich smartfonów. Może i są one eleganckie, ale mimo to jednakowe. Według mnie, każdy model powinien wyróżniać się czymś więcej niż nazwą i przekątną ekranu. Mimo to, urządzenia produkowane przez Japończyków są solidne i przede wszystkim wydajne. W tekście pełno było odniesień do testowanej niedawno Z1 Compact, którą nadal uważam za najlepszego „mini-flagowca” na rynku. Jak więc wypada większy brat (a może siostra, bo Xperia 😉 )? Gdybym miał wybierać z tej dwójki, wybrałbym oczywiście Z2, ze względu na 5,2-calowy ekran, 3GB pamięci ram oraz dwa głośniki.

Na tle konkurencyjnych modeli innych producentów, Xperia Z2 wypada rewelacyjnie pod względem pracy na baterii oraz aparatu.

ZaletyWady
bateriawygląda jak powiększona Xperia Z1 Compact
solidnie wykonanasłaby frontowy aparat
dwa głośnikibrak antypoślizgowej obudowy
bardzo dobry aparat
mocna specyfikacja

Dziękuję firmie Sony za udostępnienie smartfona do testów.

Sony

You may also like...

1 Response

  1. Arek Wingert napisał(a):

    Test disqusa 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *